1. Pet Shop Boys śpiewają “Go West”, oficjalny hymn ludzi heteroseksualnych autorstwa Village People.

     

  2. Uczestnicy manifestacji Narodowego Odrodzenia Polski śpiewają “Go west” zespołu Village People. Następnie: walka z policją.

     

  3. The Governator, Arnold Schwarzenegger & Stan Lee
    Idąc dziś po mieście mijałem sanitariuszy, którzy wnosili do karetki bezdomnego, który wpadł pod samochód, ale ta kreskówka i tak jest najgorszą rzecz, jaką dziś widziałem.

     

  4. Klip promujący sylwetkę Nedżada Klićića, komandosa, który nie ma do kogo strzelać.

     

  5. Geraftaar, reż. Prayag Raj, Indie 1979.
    Ten film zainspirował mnie do palenia papierosów.  

     

  6. Dunyai kurtran adam, reż. Cetin Inanc, Turcja 1982.
    To człowiek człowiekowi zgotował ten los. 

     

  7. Dolemite, reż. D’Urville Martin, USA 1975.
    Kung fu tak złe, że wszyscy jesteśmy jego ofiarami. 

     

  8. Enthiran, reż. Shanmugam Shankar, Indie 2009.
    Film tak beznadziejnie głupi, że w trakcie jego oglądania myślałem, że ktoś podstępem podał mi LSD i mam halucynacje. 

     

  9. Szacunek za to, że podjęli walkę!

     


  10. Anonymous asked: chcę więcej tego chorego kung fu!

    Proszę bardzo!

     

  11. Black Samurai, reż. Al Adamson, USA 1977.
    Ten film jest prawdopodobnie lepszy niż moje życie.

     

  12. Beedeer, autor nieznany. 

     

  13. Undefeatable, Godfrey Ho, Hong Kong 1994.
    Brałem kiedyś udział w prawie identycznej bójce. 

     

  14. Hydrozagadka, reż. Andrzej Kondratiuk, Polska 1970.
    “Mały” vs. Marynarz: tu interweniować musi As!

     

  15. Kaizoku Sentai Gokaiger, reż. Shojiro Nakazawa i Katsuya Watanabe, Japonia 2011.
    Nie widziałem tylu pajaców od czasu ostatniego koncertu Afromental.